Poznaniacy bawili się wokół czterech scen na placu Marka na MTP.
- Idea jest świetna i jest tak piękna scena, że weszłam tu i byłam w szoku, jak pięknie można coś takiego urządzić.
- Super ludzie są z nami, cały Poznań się wybrał i jest za darmo
- mówili uczestnicy.
Jak powiedziała reżyser koncertu Halina Przebinda, to poznański koncert był największym z pięciu, zorganizowanych w Polsce z okazji zakończenia prezydencji. A muzyka z czterech scen w Poznaniu nawiązywała do czterech ważnych tematów.
... które były ważne dla nas w Unii. To solidarność - mówimy tu o solidarności społecznej, to przyroda i ekologia jako druga scena. Trzecia scena - poezja, filozofia i duchowość. I czwarta scena: cyfryzacja i innowacyjność
- mówi Halina Przebinda.
W czasie koncertu usłyszeliśmy w różnym wykonaniu m.in. utwory Jacka Kaczmarskiego, czy Marka Grechuty. Wybrzmiała poezja Zbigniewa Herberta w wykonaniu Zbigniewa Zamachowskiego. Wyśpiewano też wiersz Wisławy Szymborskiej, odniesiono się także do Cypriana Kamila Norwida.
W organizację koncertu zaangażowanych było 600 osób. Koncert transmitowała Telewizja Polska, na miejscu uczestniczyły tłumy poznaniaków.