Wjazd Katowicką tylko do marca?
O tym, że twórcom zależy na pokazaniu się we Wrześni świadczą zgłoszenia do festiwalowej selekcji. Tym razem wpłynęło ponad dwieście fabuł, dokumentów i animacji; spośród nich gęste festiwalowe sito pozostawiło zaledwie 35. Do tego dodać należy pokazy specjalne, pozakonkursowe – i tak powstał program obejmujący ponad 50 filmów.
Najlepsi twórcy (czyli reżyserzy, aktorzy, kompozytorzy muzyki czy autorzy zdjęć) wyjadą z Wrześni z drewnianymi statuetkami Jańcia Wodnika, filmowej postaci patronującej imprezie. Zwycięzców wyłonią ankiety przeprowadzone wśród widzów. Jak zwykle swą własną nagrodę za całokształt dokonań wręczą organizatorzy. Tym razem wybrali oni aktora Witolda Pyrkosza.
Publiczność festiwalu od lat chwali jego atmosferę i możliwość bezpośrednich rozmów z ludźmi polskiego kina. Nie zabraknie ich i tym razem: obok Pyrkosza we Wrześni zapowiadani są m.in. aktorzy Agata Trzebuchowska i Robert Więckiewicz. Programowo festiwal we Wrześni skupia się na filmach o tematyce wiejskiej i małomiasteczkowej, ale wysokie walory artystyczne otwierają furtkę także filmowym opowieściom, dziejącym się w dużych miastach.