Kolejka po zdrowie. Młodzi poznaniacy tłumnie przyszli na badania
"Nadal jest to dramat o ludzkiej pysze, żądzy władzy i zdradzie" - mówi Rafał Michalczuk z Teatru Nowego.
Koriolan trochę w innym wydaniu, na nowocześnie. Technofeudalizm, brutalizm, monumentalny plan, to trochę taki Rzym, którego Państwo mogą jeszcze nie znać. Dużo nowoczesności, młodsze spojrzenie na Szekspira, ale z pełnym szacunkiem. Przekład Barańczaka, bardzo dobrze pomyślane, wypracowany, fantastyczny schemat teatralny. Oddajcie głos na Gajusza Marcjusza
- zachęca Rafał Michalczuk.
Poznańscy widzowie będą mogli zobaczyć "Koriolana" jeszcze w piątek, sobotę i niedzielę. Spektakl powróci na deski Teatru Nowego także w grudniu.
Premiera w czwartek o godz. 19.00.