Namalowany na lipowej desce przez anonima pochodzi z 1529 roku. Jego wymiary to 135 na 108 cm. Ci, którzy widzieli obraz przed renowacją mówią, że jest nie do poznania. Zmieniły się na przykład kolory, bo konserwatorzy zdjęli warstwy farb nanoszonych na oryginał przez kolejnych odnowicieli. Lipowe drewno - wzmocniono, wstrzykując w nie sześć i pół litra (!) impregnatu.
Dyrektor zamku Tomasz Jasiński pęka z dumy i zadowolenia: "To nasz najcenniejszy obraz, znany też zagranicą. Znawcy mówią, że jeżeli namalował go Wielkopolanin, to nasze malarstwo było na najwyższym poziomie". Na obrazie widać jego fundatora Łukasza Górkę, Matkę Boską i Trójcę Świętą. Konserwator Magdalena Gierowska-Dybalska przypuszcza, że zamawiając obraz Górka być może chciał wybłagać u Boga ciążę dla żony. Przed remontem obraz wisiał w zamku w miejscu słabo widocznym przez turystów. Teraz będzie bardzo widoczny: zawiśnie w Sali Mauretańskiej.
Zamek w Kórniku będzie można zwiedzać dzięki projektowi Google Street View. - Zakończyły się właśnie zdjęcia - poinformował Piotr Zalewski z Google Polska. Fotografowanie zabytkowych wnętrz wymagało skonstruowania specjalnego pojazdu, który może być używany w miejscach niedostępnych dla samochodów czy rowerów, używanych do fotografowania ulic miast i innych miejsc przez Google.
Nowy pojazd zwany "Trolley" wyglądem przypomina wózek bagażowy z zamontowanym komputerem i systemem 15 obiektywów fotograficznych umożliwiających wykonywanie zdjęć pomieszczeń z każdej strony. Efekty pracy Google będzie można zobaczyć za kilka miesięcy.