- Głęboka emocjonalność muzyki Mieczysława Karłowicza połączona z poetycką wrażliwością nihilistycznych tekstów młodopolskiej elity literackiej początków XX wieku, pozostawiła nam w schedzie cykl pieśni, który bez wątpienia zaliczyć można do wielkiej rodziny kompozycji europejskiego neoromantyzmu. Struktury utkane z grozy i piękna rozbrzmiewające w poematach symfonicznych „Odwieczne pieśni” i „Smutna opowieść”, to konsekwencja już w pieśniach wyrażonej dezaprobaty dla powierzchownych postaw wobec życia i sztuki. A jednak, to nie potwierdzenie panteizmu Schopenhauera, lecz Przerwa-Tetmajer i jego poetycka tęsknota nasycona „memento mori”, daje upust duchowości, żalowi i smutkowi w pieśniach Karłowicza. To zaklinanie żalu i smutku stało się mottem naszego nagrania – napisał we wstępie do płyty Marek Gasztecki.
Nagrania na płytę „Karłowicz” powstawały ponad 20 lat. Markowi Gaszteckiemu towarzyszą Ewa Kandulska i Laura Kluwak-Sobolewska grające na pianinie oraz mezzosopranistka Julia Mech.
Zapis audycji poniżej.