Kilka słów poświęcić chcę dziś książce pisarki, której nazwisko będzie pewnie dobrze znane słuchaczom naszego radia, a może szczególnie słuchaczkom, ponieważ to właśnie kobiety są najczęściej odbiorczyniami jej prozy. Mowa o Annie Karpińskiej i powieści „Kiedy nadejdziesz”.
Powieści obyczajowe to nie jest mój ulubiony gatunek literacki i po takie książki jak „Kiedy nadejdziesz” sięgam raczej rzadko. Tym razem dałam się namówić entuzjastycznym opiniom, jakie o tej powieści usłyszałam i wcale nie żałuję poświęconego jej czasu. Ciekawe postaci kobiece zostają postawione przed wyjątkowo trudnymi dylematami. Podejmują odważne decyzje, a każdy ich krok determinowany jest przez głębokie pragnienia i marzenia o szczęściu ich rodzin. To napisana dobrym językiem wciągająca historia, w sam raz na złapanie chwili oddechu wieczorem, czy weekendowy odpoczynek. Coś dla tych, którzy cenią sobie fabuły angażujące emocjonalnie, osadzone na wiarygodnych i bliskich codzienności postaciach.
Książka „Kiedy nadejdziesz” Anny Karpińskiej ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.