W uzasadnieniu napisano, że to niezwykła i wyjątkowa płyta nie tylko dzięki śpiewakowi Samuelowi Hasselhornowi, ale też dzięki dyrygentowi Łukaszowi Borowiczowi, kierującym poznańską orkiestrą, który tworzy ze swoim zespołem sugestywny dźwiękowy teatr.
Sam Borowicz był nominowany jeszcze w jednej kategorii za płytę z dziełami Grażyny Bacewicz, nagranymi z niemiecką orkiestrą WDR, ale w tym przypadku skończyło się na nominacji.
Filharmonia Poznańska w zeszłym roku nagrała pieśni i arie różnych kompozytorów ze światowej sławy barytonem Samuelem Hasselhornem. Niemal natychmiast od wydania zaczęły napływać pozytywne recenzje z różnych stron świata.
Poznańska orkiestra jest jedyną w Polsce, która zdobyła nagrodę ICMA - po raz drugi. Ceremonia wręczenia nagród 19 marca w Dusseldorfie.