NA ANTENIE: Radiowy koncert życzeń
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

"Biała śmierć". Fiński snajper, którego bali się Rosjanie

Publikacja: 09.10.2025 g.10:11  Aktualizacja: 09.10.2025 g.10:17 Jacek Butlewski
Poznań
Fiński pisarz Petri Sarjanen (ur. 1970 r.) przenosi nas do czasu Wojny Zimowej z lat 1939-1940. Agresorem był oczywiście Związek Radziecki, a państwem napadniętym, początkowo skazywanym na porażkę - Finlandia. Nie jest przypadkowe więc skojarzenie z biblijną walką Dawida z Goliatem.
biała śmierć - Jacek Butlewski - Radio Poznań
Fot. Jacek Butlewski (Radio Poznań)

Spis treści:

    Wiele można powiedzieć o przebiegu tej wojny, która ostatecznie zakończyła się w 1940, nie tylko moralnym zwycięstwem Finlandii. Świetna znajomość terenu Finów, słabe przygotowanie Rosjan, ekstremalnie niskie temperatury - do minus 40 stopni - co zdecydowanie lepiej znosili napadnięci. Przede wszystkim jednak doskonałe przygotowanie Finów i bohaterska obrona własnej ojczyzny. To wszystko i wiele innych czynników spowodowało, że przebieg Wojny Zimowej był taki, a nie inny. O tej walce rzadziej opowiada się na lekcjach historii, w oczywisty sposób na pierwszym planie w polskich szkołach była, jest i będzie wojna obronna w Polsce w 1939 roku i późniejsza okupacja.

    Ale ten fiński wyimek europejskiej historii naprawdę warto poznać, a w lekki sposób przybliża nam tę tematykę fiński pisarz, którego książkę dziś rekomendujemy. W historię starcia fińsko-radzieckiego wchodzimy przede wszystkim dzięki niezwykłej postaci. Simo Hayha był fińskim snajperem, którego piekielnie bali się Rosjanie. W swoim fachu był niezastąpiony, jego bystre oko i niebywałe umiejętności na linii frontu naprawdę robiły różnicę. Określa się go niekiedy jako najskuteczniejszego snajpera w historii wojen, a Rosjanie ze strachem określali go jako "Biała Śmierć".

    Petri Sarjanen opowieść zaczyna od dzieciństwa fińskiego bohatera, który wychował się w niewielkim gospodarstwie, żył blisko natury, często przebywał w lasach, polował, pływał w jeziorach. To wszystko miało znaczenia dla jego późniejszego rozwoju w kierunku pierwszego snajpera Finlandii.

    Autor znakomicie oddaje atmosferę tamtego starcia, robiąc to na tyle obrazowo, że od razu wyczuwamy atmosferę panującą w namiocie polowym, schowanym przed radzieckim ogniem za pewną górką, czy w okopach, w których godzinami pozycje wroga śledził Simo.

    Książkę zaprezentowało Wydawnictwo Replika, a warto odnotować, że chociaż główny bohater był ciężko ranny (pod koniec Wojny Zimowej), to przeżył nie tylko II wojnę światową, ale doczekał nawet nowego tysiąclecia. Odszedł w 2002 roku w wieku niemal 100 lat.

    https://www.radiopoznan.fm/n/RXUzFq