To fascynująca opowieść o ludziach, których dane było autorce spotkać na swojej emigracyjnej drodze. Książka ukazała się dwa lata temu, potem miała miejsce niemiecka premiera. Teraz Dorota Danielewicz pracuje nad kolejna książką. Maciej Kucharski spotkał się z pisarką w bibliotece publicznej w berlińskiej dzielnicy Steglitz. Dorota Danielewicz mówiła miedzy innymi o tym jak jak do tego doszło, że ponad trzydzieści lat temu znalazła się w Berlinie (cały rozmowa poniżej)