Przedwczoraj Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego unieważnił pozwolenie na budowę. Od decyzji organu inwestorowi przysługuje odwołanie. Ale na razie prace budowlane są wstrzymane.
Dzisiaj sprawdzimy, na jakim etapie jest budowa zamku i co o zamieszaniu wokół inwestycji uważają mieszkańcy.
Przypomnijmy tylko, że o Stobnicy zrobiło się głośno dwa lata temu. Do sieci trafiły zdjęcia budowli górującej nad lasem, na terenie Puszczy Noteckiej - między Obornikami a Szamotułami. Od początku budowa zamku budziła kontrowersje. W sierpniu ubiegłego roku ówczesny wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk wszczął postępowanie w sprawie. Chodziło o stwierdzenie nieważności decyzji starosty obornickiego, który zgodził się na powstanie tak wielkiej inwestycji w takim miejscu. Ostatecznie służby wojewody nie wstrzymały prac. Poznańska Prokuratura Okręgowa złożyła wtedy odwołanie w sprawie. Tematem zajął się Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego - po miesiącach prowadzonego postępowania, w poniedziałek uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego oraz stwierdził nieważność decyzji starosty obornickiego, zezwalającej na budowę zamku.