Zakaz pływania dla kąpieliska nad jeziorem wprowadzono w czwartek – ostatnia kontrola sanepidu odbyła się w piątek. Obecności sinic nie potwierdzają jednak badania wody wykonane na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W piątek wodę z jeziora przebadała prof. Elżbieta Szeląg-Wasielewska z Zakładu Ochrony Wód UAM i według niej, to nie sinice tylko niegroźne zielenice znajdują się na brzegu kąpieliska. Na strzeżonej plaży cały czas widać czerwoną flagę. Ludzie na plaży strzeżonej się nie kąpią. Ale robią to kilkadziesiąt metrów dalej, na plaży niestrzeżonej, bo woda wygląda na bardzo czystą. Przezroczystość sięga 4 metrów. Komu wierzyć? W naszym studiu spotkali się Cyryla Staszewska rzeczniczka prasowa powiatowego Sanepidu i Jerzy Juszczyński z Polskiego Klubu Ekologicznego Aktualnie ze strony Głównego Inspektora Sanitarnego. Była gorąca dyskusja....