NA ANTENIE: Serwis informacyjny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Muzyka

LISTA PRZEBOJÓW GŁOSUJ

1 Rosalía, Björk
= Rosalía, Björk Berghain
2 M.Cyrus
= M.Cyrus Secrets
3 Jucho
= Jucho Erotyk zimowy
4 Prince
Prince Purple rain
5 Taco Hemingway
Taco Hemingway Tramwaje
6 Rosalía
Rosalía La Perla
7 Kings of Leon
Kings of Leon To Space
8 T.Swift
T.Swift The fate of Ophelia
9 Wiraszko
Wiraszko Dwie wieże
10 Metro
Metro Nic nie płonie
11 Yungblud, The Smashing Pumpkins
N Yungblud, The Smashing Pumpkins Zombie
12 Wiraszko
Wiraszko Dni, które przed nami
13 S.Fender
S.Fender The Treadmill
14 Zalia
Zalia Raj
15 N.Przybysz
N.Przybysz Ramen
16 Guns N' Roses
Guns N' Roses Nothin'
17 N.Muianga
N.Muianga Beznamiętnie
18 O.Dean
N O.Dean So easy (to fall in love)
19 BIOS
= BIOS Wyjście awaryjne
20 Des Rocs
Des Rocs The Juice

Ostatnio dodane

Dawno temu w Kalifornii - recenzja Ryszarda Glogera

Dawno temu w Kalifornii - recenzja Ryszarda Glogera

W kręgu muzyki są także poszukiwacze skarbów. Można by napisać o tym książkę, która miałaby potencjał dobrego kryminału. Tym razem tylko o jednym nieprawdopodobnym znalezisku. Nikt nie miał pojęcia, że kilkadziesiąt minut nagrań na wagę złota, leży gdzieś od ponad czterdziestu lat. Dziesięć piosenek powstało w 1978 roku w domu Douga Clifforda, perkusisty zespołu Creedence Clearwater Revival. Był to czas, kiedy opadł już pył po rozwiązaniu zespołu, który przez kilka lat zawojował listy przebojów na całym świecie.

Recenzja
Zespół RPWL na miejscu zbrodni - recenzja Ryszarda Glogera

Zespół RPWL na miejscu zbrodni - recenzja Ryszarda Glogera

Szczęśliwy zbieg okoliczności spowodował, że ćwierć wieku temu w Kolonii, byłem na koncercie nieznanego zespołu RPWL. Od razu polubiłem niemiecki kwartet, który wykonywali muzykę zespołu Pink Floyd. Z przyczyn oczywistych nie mogłem tego kameralnego koncertu porównywać z występem Floydów w 1994 roku na stadionie Strahov w Pradze. Tam było 130 tysięcy ludzi, ogromna scena i te dźwięki gitary Davida Gilmoura wibrujące w przestrzeni. Po bodaj 6 latach od wydarzenia w Pradze, mały klub którego nazwy już nie pomnę i muzycy grający z natchnieniem tak, żeby nie uronić ani jednego dźwięku z oryginalnych wykonań utworów swoich mistrzów.

Recenzja
Czarowny świat Joe Henry’ego - recenzja Ryszarda Glogera

Czarowny świat Joe Henry’ego - recenzja Ryszarda Glogera

Takich płyt nie słucha się przy porannej kawie, nie bierze się jej do samochodu, a już na pewno nie będzie dobrym tłem do najprostszych ćwiczeń gimnastycznych. Tutaj rytm muzyki jest prawie niewyczuwalny, nie doświadczymy żadnych tryskających energią dźwięków. Ta muzyka jest refleksyjna, smutna, wymagająca skupienia i nawet świadomego wyizolowania się z otoczenia. Dla jednych nuda i to straszna, dla innych rodzaj misterium.

Recenzja

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 23:00 06:00 07:00 08:00 09:00

@TWITTER