NA ANTENIE: Klasyka na bis
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Farerzy kontra Lech. Skromna zaliczka przed rewanżem

Publikacja: 06.08.2026 g.07:06  Aktualizacja: 07.08.2026 g.10:13 Dawid Cytrowski / Wojciech Bernard
Świat
Mistrz Wysp Owczych - KÍ Klaksvík był rywalem Lecha Poznań w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji do Ligi Europy. Bramkę na wagę zwycięstwa mistrzów Polski zdobył dopiero w 81. minucie Yannick Agnero.
Yannick Agnero KÍ Klaksvík Lech Poznań Mecz - Jakub Kaczmarczyk - PAP
Fot. Jakub Kaczmarczyk (PAP)

Spis treści:

    Skromna zaliczka piłkarzy Lecha Poznań w kwalifikacjach Ligi Europy

    W pierwszym spotkaniu 3. rundy tych rozgrywek Kolejorz pokonał przy Bułgarskiej KÍ Klaksvík z Wysp Owczych 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa mistrzów Polski zdobył dopiero w 81. minucie Yannick Agnero. Wcześniej słabo grający zespół nie potrafił swojej znacznej przewagi potwierdzić golem.

    Rewanżowe spotkanie za tydzień na Wyspach Owczych. Na razie Lechici nie mogą być pewni awansu do kolejnej rundy. Po zejściu z boiska portugalski obrońca Kolejorza Joel Pereira podkreślał, że wszystko rozstrzygnie rewanż.

    To był trudny mecz. Warunki pogodowe nie sprzyjały grze w piłkę, wszyscy to odczuliśmy. Rywal równiez był wymagający, bronili bardzo dobrze. Stwarzaliśmy sobie okazje, ale nie potrafiliśmy ich zamieniać na bramki. W dodatku ich bramkarz świetnie interweniował. Wiemy, że to jeszcze nie koniec, jedziemy na rewanż by znów zwyciężyć

    - mówił portugalczyk.

    Farerzy vs. Lech - w walce o Ligę Europy

    Po odpadnięciu z kwalifikacji Ligi Mistrzów Kolejorz walczy o udział w fazie ligowej nieco mniej prestiżowych rozgrywek - Lidze Europy. Żeby się w niej znaleźć musi wyeliminować dwóch rywali. Pierwszym jest farerskie KÍ Klaksvík. Choć nazwa rywala z archipelagu Wysp Owczych brzmi egzotycznie, to mają oni doświadczenie w pucharach. Przed pierwszym spotkaniem trener Lecha podkreślał, że jego zespół musi być gotowy do walki.

    Spodziewamy sie tego, że rywal będzie bronił dobrze i że mecz będzie dla nas trudny. Klaksvik ma bogate doświadczenie w starciach z dużymi drużynami. Wiedzą, jak sobie wtedy radzić. Musimy znaleźć odpowiednią jakość z piłką przy nodze i grać szybko, żeby ich zaskoczyć

    - dodał szkoleniowiec Kolejorza.

    Niels Frederiksen nie poprowadził Lecha w czwartkowym spotkaniu, bo został zawieszony przez UEFA. Spotkanie oglądał z trybun. Jego miejsce zajął asystent Andreas Hagen

    CZYTAJ WIĘCEJ: Lech bez "Kotła" i trenera w meczu z Klaksvik! Surowe kary dla Kolejorza

    https://www.radiopoznan.fm/n/SFqi1B
    KOMENTARZE 2
    beeeee meee 06.08.2026 godz. 13:47
    Wyspy Owcze....czyli będzie strzyżono, golono :) Ciekawo kto kogo :)
    Grzegorz 06.08.2026 godz. 09:48
    Albo farerzy kontra..frajerzy ?