Policjantka była świadkiem zdarzenia. Kiedy podeszła do uczestników kolizji, by zapytać, czy potrzebują pomocy, wyczuła silny zapach alkoholu od jednego z kierowców.
– Podejrzewając, że mężczyzna mógł prowadzić pod wpływem alkoholu, powiadomiła dyżurnego pilskiej jednostki, a kierującemu zabrała kluczyki – relacjonuje Wojciech Zeszot z Komendy Powiatowej Policji w Pile.
W trakcie oczekiwania na patrol mężczyzna próbował uciec pieszo w kierunku pobliskich bloków. Policjantka pobiegła za nim i udaremniła jego ucieczkę. Mundurowi, którzy przyjechali na miejsce, potwierdzili, że 44-letni mieszkaniec Piły miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Sprawca odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grożą mu nawet 3 lata więzienia. Za spowodowanie kolizji sąd może również nałożyć na niego grzywnę do 30 tysięcy złotych oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.