Mężczyzna na Facebooku wysyłał wiadomości oraz zamieszczał komentarze pod postem pokrzywdzonego w tej sprawie. Sugerował, że należy polać go benzyną i podpalić.
"Zachowanie to wzbudziło u pokrzywdzonego realną obawę spełnienia gróźb" - powiedział Radiu Poznań Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
46-latek był całkowicie zaskoczony działaniami policjantów - nie spodziewał się, że zostanie namierzony, ponieważ w sieci nie posługiwał się swoim nazwiskiem. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni oraz kierowania gróźb karalnych
- przekazał Paterski.
Policjanci nie informują, czy 46-latek znał się z pokrzywdzonym. Zatrzymany trafił na trzy miesiące do aresztu.
O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu do trzech lat więzienia.