NA ANTENIE: Luz blues
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Sejm przyjął Krajowy Plan Odbudowy! [KOMENTARZE]

Publikacja: 04.05.2021 g.23:17  Aktualizacja: 05.05.2021 g.12:46 Informacyjna Agencja Radiowa
Sejm przyjął projekt ustawy w sprawie ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE.
sejm głosowanie kpo - Kancelaria Sejmu
Fot. Kancelaria Sejmu

Sejm uchwalił ustawę w sprawie ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskej dotyczącej Funduszu Odbudowy. Wcześniej Sejm odrzucił wszystkie poprawki klubów PO i PSL do projektu.

Za przyjęciem ustawy głosowało 290 posłów, przeciwko było 33, a wstrzymało się 133 posłów.

Przyjęty przez rząd w ubiegłym tygodniu projekt ustawy dotyczy wyrażenia zgody na dokonanie przez prezydenta Polski ratyfikacji decyzji Rady Europejskiej z 14 grudnia ubiegłego roku w sprawie systemu zasobów własnych Unii Europejskiej. Przywódcy państw Unii Europejskiej porozumieli się wówczas w sprawie wieloletniego budżetu Wspólnoty na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy gospodarek państw członkowskich po epidemii COVID-19.

Polska może liczyć z Funduszu na ponad 23 miliardy euro w formie dotacji i ponad 34 miliardy w formie pożyczek. Podstawą do sięgnięcia po te środki będzie Krajowy Plan Odbudowy. Wczoraj rząd oficjalnie przekazał dokument Komisji Europejskiej.      

Komisja Europejska potrzebuje zgody wszystkich państw członkowskich Wspólnoty, aby zaciągnąć pożyczki na międzynarodowych rynkach finansowych, z których będzie sfinansowany Fundusz Odbudowy.

----------------------------------

Premier Mateusz Morawiecki podziękował posłom za przyjęcie ustawy o zwiększeniu zasobów własnych UE.

Dziękując posłom za przyjęcie ustawy w sprawie ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej, premier Mateusz Morawiecki podkreślał, że pieniądze, które będą dzięki niej dostępne, będą pomocą dla Polaków.

Szef rządu mówił po głosowaniu, że dzięki porozumieniu ponadpartyjnemu "dziś wygrała Polska". Mateusz Morawiecki podkreślał, że pieniądze z Funduszu Odbudowy "nie mają żadnych barw: ani lewicowych, ani prawicowych, ani konserwatywnych, liberalnych czy jakichkolwiek innych. Mają tylko kolory biało-czerwone".

Premier mówił, że to są środki, które należą do Polaków.

Ciężka praca Polaków będzie wsparta dzięki najróżniejszymi inwestycjom infrastrukturalnym, ale nie tylko

 - podkreślił Mateusz Morawiecki. Dodał, że te fundusze bardzo pomogą Polakom w trudnym czasie po COVID-19.

Szef rządu dziękował wszystkim, którzy głosując za przyjęciem ustawy, "wznieśli się ponad swoje partyjne kalkulacje". Głosowanie nazwał przełomowym. Podkreślił, że posłowie zagłosowali "za Polską".

----------------------------------

 - Ważne, że ta decyzja została podjęta - komentuje wieczorne głosowanie w Sejmie poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. 

To wielomiesięczne skuteczne negocjacja premiera Mateusza Morawieckiego. Bardzo duże środki na rozwój Polski w kolejnych latach - dziś niezwykle potrzebne ze względu na wszelkie trudności, które pojawiły się w związku z pandemią. Także sukces rządu. Cieszę się, że parlament zachował się w sposób odpowiedzialny.

Posła Wróblewskiego zdziwiła postawa KO, która - jak przypomniał - w ostatnich latach uchodziła za partię najbardziej proeuropejską.

----------------------------------

Jedność większości posłów cieszy posła PSL z Wielkopolski, Andrzeja Grzyba.

Generalny wydźwięk tej całej debaty jest pozytywny z punktu widzenia interesów Polski, tylko Solidarna Polska i Konfederacja zagłosowały przeciw. Pozostałe kluby zagłosowały za, względnie się wstrzymały. To pokazuje, że jest daleko idąca aprobata dlatego, żeby te pieniądze, które są związane z odbudową naszego kraju, naszej gospodarki, służby zdrowia są na tyle ważne.

PSL chciało dołączyć preambułę, ale stanowisko MSZ sprawiło, że została oddalona, ze względu na praktykę legislacyjną - w ustawach ratyfikacyjnych bowiem nie stosuje się preambuł. Posła PSL cieszy zakładany większy udział samorządów w procesie monitorowania budżetu.

----------------------------------

Co ciekawe, poseł z Wielkopolski Franek Sterczewski zagłosował za, w przeciwieństwie do większość posłów KO, którzy wstrzymali się od głosu. 

 - To było głosowanie za jeszcze większą integracją Unii Europejskiej - uważa poseł KO Franciszek Sterczewski. Apeluje do opozycji o wspólny front i stanowisko w Senacie, nad projektem dotyczącym Funduszu Odbudowy. - Nie głosuję za interesem partyjnym, lecz państwowym i europejskim - mówił Sterczewski, tłumacząc w ten sposób, dlaczego zagłosował "za".

Uważam, że najgorsza w tym ostatnim czasie była ta dyskusja i pyskówka na różnych mediach społecznościowych, zupełnie niepotrzebna. Uważam, że opozycja nie może teraz patrzeć, kto tu jest zdrajcą, a kto wrogiem, lecz współpracować i wypracowywać dobre poprawki, które mają szanse przejść, tylko i wyłącznie, jeśli opozycja będzie ze sobą rozmawiała i współpracowała.

W jego ocenie, jeśli każdy klub poszedł swoją drogą, to należało zagłosować w Sejmie zgodnie z tym, co leżało na stole. Jak dodaje, ustawa nie jest idealna, ale należało to poprzeć ze względu na interes Polski i Europy. - To wielomiliardowy budżet na ratowanie gospodarki, na wiele potrzebnych spraw, na opiekę zdrowotną. Polki i Polacy czekają na te środki - kończy Sterczewski.

----------------------------------

 - Dziś potrzebujemy pieniędzy, a są posłowie, którzy tego nie rozumieją - mówi Radiu Poznań Marek Jakubiak, przewodniczący Federacji Dla Rzeczypospolitej i były kandydat na Prezydenta RP.

Trochę za dużo teatru przede wszystkim było. Platforma absolutnie przegrała to politycznie. Myślę, że te wszystkie wypowiedzi nieprzygotowanych posłów Konfederacji również pozwoliły spojrzeć na Konfederację z innej perspektywy. Dziś jesteśmy w takiej sytuacji, że po prostu potrzebujemy pieniędzy. Ponad 100 miliardów złotych żeśmy wydali na walkę z COVID-em, prawie 180 miliardów. Polska ma ograniczone zasoby finansowe, musimy stanąć na nogi, to pytam się - znowu na kolanach mamy być? Bardzo przypomina to sytuację właśnie z okresu 3 maja.

Dopytywany, na czym polega podobieństwo z czasami Konstytucji Jakubiak stwierdza, że chodzi o posłów Platformy i Konfederacji, którzy nie rozumieją polskiej racji stanu i zajmują się wewnętrznymi rozgrywkami partyjnymi.

----------------------------------

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek komentuje ten wynik jednoznacznie: ci tzw. "najbardziej prounijni" politycy pokazali dziś swoją twarz.

W poprzednich kilkunastu latach dwukrotnie polski Sejm głosował w podobnej sprawie, wówczas przypomnę rządziła Platforma Obywatelska. Do głowy nam wtedy nie przyszło, będąc w głębokiej opozycji, by głosować przeciwko pieniądzom dla Polski i Polaków. Więc możemy powiedzieć, że jest to dzień wielkiej radości dla Polski, ale zarówno też dzień wielkiej hańby dla Platformy Obywatelskiej.

Maria Małgorzata Janyska z PO, która także wstrzymała się od głosu, swoją decyzję argumentowała w internecie. Jej zdaniem wstrzymanie się od głosu wcale nie oznacza, że politycy KO nie chcą, by te pieniądze trafiły do Polski. Miało to pokazać jednak, że są przeciwko sposobowi ich wydatkowania przez PiS, który - według jej opinii - nie gwarantuje jawności, przejrzystości oraz oczekiwań samorządowców i przedsiębiorców.

----------------------------------

"W Krajowym Programie Odbudowy jest specjalna pula pieniędzy na opiekę nad najmłodszymi Polakami" - mówi minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Rząd chce przeznaczyć na to z Funduszu Odbudowy 381 mln euro. Pieniądze mają być przeznaczone na zorganizowanie i wzmocnienie opieki nad dziećmi do lat 3 - powiedziała w rozmowie z naszym reporterem Marlena Maląg.

Na przede wszystkim tworzenie nowych miejscach w żłobkach, ale także dofinansowanie do pobytu dziecka w żłobku. Kiedy obejmowaliśmy rządy w Polsce, do żłobków chodziło tylko ponad 12 proc. dzieci uprawnionych do takiej opieki. Dzisiaj jest to już ponad 25 proc. Dążymy do tego, by "użłobkowienie" było na poziomie co najmniej 33 proc. W ten sposób chcemy dać możliwość wyboru rodzicom, czy mama po urlopie macierzyńskim wraca do pracy czy zostaje w domu.

----------------------------------

"Nic tak nie niszczy jak darowizna" - tak komentuje w Radiu Poznań głosowanie w sprawie Funduszu Odbudowy Janusz Korwin-Mikke, jeden z przywódców Konfederacji. Jego klub zgodnie zagłosował przeciwko funduszom unijnym.

"Także dlatego, że da to Unii możliwość wtrącania się w nasze sprawy" – argumentuje Korwin – Mikke.

Po pierwsze, dlatego że to umożliwia Unii wtrącanie się nam i powiedzenie, że dadzą pieniądze pod warunkiem „że coś tam” – czyli kij i marchewka. Po drugie to są w większości pożyczki, które trzeba spłacać, ale co gorsza, to są również darowizny. Otóż nic tak nie niszczy niż darowizna. Chiny były bardzo biednym krajem, a teraz są bardzo bogate i rozwijają się znacznie szybciej niż Polska, bo nie dostały żadnej dotacji ani pożyczki z Unii Europejskiej. Dotacje wbrew pozorom zabijają, są szkodliwe.

Polska z unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 miliardów złotych. Nad wydawaniem tych pieniędzy ma czuwać Komitet Monitorujący, w skład którego wejdą między innymi organizacje związkowe i przedstawiciele samorządów.

KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 13:00 14:00 15:00 16:00 17:00

@TWITTER