Poprzedni dyrektor nie wypłacił im kwot wynikających z ustawy podwyżkowej. Pielęgniarki oddały sprawę do sądu i wygrały. To 37,5 mln złotych.
"Połowa należnych kwot już została wypłacona" - mówi dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu Wojciech Michalik.
Szpital spłacił wobec pielęgniarek 7 milionów złotych, a 14 listopada dzięki uprzejmości personelu, głównie pielęgniarskiego podpisaliśmy porozumienie. Tych porozumień było około 300 i szpital podjął decyzję we współpracy z personelem pielęgniarskim, że spłacamy 14 listopada 50 proc. swoich zobowiązań wobec tych pań i panów, a pozostałe 50 proc. rozkładamy na kolejne dwa lata
- mówi Wojciech Michalik.
W przyszłym roku pielęgniarki otrzymają 25 procent zaległych kwot i tyle samo w kolejnym. Tym samym - jak zaznaczył Wojciech Michalik - szpital nie ma żadnych zobowiązań wymagalnych. Dyrektor podkreślił też, że w tej sprawie spotkał się z dużym zrozumieniem personelu medycznego i administracji placówki.