To efekt wielomiesięcznych negocjacji z Warszawską Uczelnią Biznesu i Psychologii Moderna, obecnym właścicielem obiektu przy ulicy Browarnej, w którym już od kilkunastu lat nie prowadzi się produkcji piwa.
"Browar wraca do miasta i to my, mieszkańcy będziemy decydować o przeznaczeniu tego miejsca, o tym, co tam powstanie" – mówi burmistrz Jacek Klimaszewski.
Pomysłów jest bardzo dużo. Czy to będzie muzeum browarnictwa? Czy to będzie jakaś szczątkowa forma ważenia piwa? Może sale konferencyjne? Miejsca hotelowe? Teren jest naprawdę bardzo ciekawy i strategiczny. Chcemy, żeby ten teren przystosować nie tylko dla mieszkańców, ale i dla turystów
- wyjaśnia burmistrz.
Warunki umowy przewidują dwie raty, które miasto zapłaci za budynki i blisko półtorahektarowy teren po browarze. Umowa ma charakter przedwstępny, dlatego na tym etapie Jacek Klimaszewski nie chce podać kwoty transakcji, ale jak mówi „nie była przerażająca”, dlatego miasto zdecydowało się na kupno. Tę decyzję na ostatniej sesji jednogłośnie poparli miejscy radni Czarnkowa.