NA ANTENIE: PANOPTYKEON/WIECZORNIK, AREK KLUSOWSKI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

PiS nie chce rezygnować ze starań o POSUM

Publikacja: 24.07.2018 g.16:16  Aktualizacja: 24.07.2018 g.16:23 Magdalena Konieczna
Poznań
Radni Prawa i Sprawiedliwości apelują do władz Poznania, by nie rezygnowały z unijnej dotacji na budowę Centrum Medycyny Senioralnej.
posum konferencja zysk pis - Magdalena Konieczna
/ Fot. Magdalena Konieczna

Spis treści:

    Po tym, jak dyrektor przychodni, który odpowiadał za budowę, stracił pracę, a sprawę bada CBA, nie ma szans, by inwestycja rozpoczęła się w tym roku.

    Radni PiS przekonują, że miasto mogłoby skorygować projekt i wykorzystać pieniądze między innymi na opiekę hospicyjną czy usługi opiekuńcze w domach pacjentów. 

    - To także przewidywał projekt miasta. Data rozpoczęcia realizacji tego projektu na 20 milionów złotych, to wrzesień tego roku. Zakończenie to sierpień 2021 roku. Cóż zatem stoi na przeszkodzie, żeby zrealizować te program, skoro wiceprezydent Jędrzej Solarski deklaruje budowę i oddanie Centrum Senioralnego w 2020 roku - mówi radna PiS Ewa Jemielity.

    Do władz miasta apeluje także kandydat PiS na prezydenta Poznania Tadeusz Zysk. Przekonuje, że miasto ma jeszcze dwa dni na kontynuowanie starań o 20-milionową unijną dotację.

    - Ten projekt jest bardzo dobry i potrzebny. Pieniądze są, ale nikt nie chce po nie sięgnąć, by realizować projekt. Mamy wrażenie, że władze Poznania unikają takich przedsięwzięć, by ich po prostu nie robić. Nam bardzo zależy, by te dwa dni wykorzystać na te lekkie poprawki doskonałego wniosku i potem - miejmy nadzieję - miasto przystąpi do realizacji tego projektu, który jest tak bardzo potrzebny osobom starszym - argumentował Tadeusz Zysk.

    Wiceprezydent Poznania Jędrzej Solarski powiedział Radiu Poznań, że w tej chwili miasto nie może przystąpić do negocjacji o unijną dotację, bo musiałoby poświadczyć nieprawdę. Nie jest w stanie wybudować centrum dla seniorów w wymaganym terminie, a unijne pieniądze miały pójść przede wszystkim na usługi prowadzone w tej placówce, a nie w domach pacjentów.

    Wiceprezydent zadeklarował, że miasto o unijną dotację będzie się starać na początku przyszłego roku. Wtedy urzędnicy przedstawią urealniony projekt budowy centrum dla seniorów.

    Zdjęcie Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna

    Na co dzień pyta Wielkopolan, jak się czują, bo na antenie Radia Poznań zajmuje się zdrowiem i tematami medycznymi. Z mikrofonem towarzyszy pacjentom i lekarzom. Informuje o nowinkach w służbie zdrowia, nowoczesnych terapiach i nowych inwestycjach w wielkopolskiej służbie zdrowia. Jest współautorką programu medycznego "Na Zdrowie" i "Klubu Starszaka", bo także sprawy starszych mieszkańców są dla niej ważne. Często można ją spotkać w sądzie, bo śledzi najważniejsze procesy sądowe. Jest także tam, gdzie tętni targowe życie Poznania, czyli na poznańskich targach.

    https://www.radiopoznan.fm/n/D5byhZ
    KOMENTARZE 1
    gość 25.07.2018 godz. 17:31
    Ja rozumiem, że prezydent Solarski próbuje ratować własna skórę, ale Departament Wdrażania Europejskiego Funduszu Społecznego Urzędu Marszałkowskiego wyraźnie stwierdził, że zależność realizacji przedmiotowego projektu od oddania Centrum Medycyny Senioralnej i Paliatywnej była wyłącznie inicjatywą samego projektodawcy i nie wynikała z dokumentacji konkursowej. Zgodnie z założeniami usługi społeczne oraz medyczne mogły być świadczone w dowolnie wskazanym przez wnioskodawcę miejscu, które byłoby zgodne z zapisami Regulaminu konkursu.(informacja z Gazety Wyborczej). Jeśli wiceprezydent Solarski zadeklarował, że "miasto o unijną dotację będzie się starać na początku przyszłego roku", chyba nie miał na myśli siebie. Jesienne wybory powinny oczyścić urząd z niekompetentnych zarządców.