Śledztwo nadal jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnym osobom. "Przesłuchano kilkudziesięciu świadków, niektórych kilkukrotnie" - podkreśla rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler.
Zarówno pracownicy szpitala jak i pracownicy firm, które wykonywały te prace Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. Po zapoznaniu się z planem śledztwa i wnioskiem Prokuratora Okręgowego, Prokuratura Regionalna w Łodzi przedłużyła postępowanie do 14 grudnia celem wykonania dalszych czynności.
- mówi Maciej Meler.
Chodzi o nieprawidłowości w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kaliszu za czasów poprzedniego dyrektora. Postępowanie wszczęto po zawiadomieniu od sygnalistów i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, któremu podlega szpital.
Śledztwo dotyczy wyrządzenia znacznej szkody majątkowej, przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków służbowych oraz oszustwa i fałszerstwa intelektualnego. Nieprawidłowości mają obejmować między innymi naruszenie przepisów Prawa Zamówień Publicznych przy zakupie leków za kwotę około 14 milionów złotych, braku odpowiedniego nadzoru nad apteką szpitalną czy rekordowych wynagrodzeń dla kilku lekarzy.