Jan Wieczorek już w dzieciństwie interesował się militariami. Z wykształcenia jest historykiem. Przez wiele lat pracował w Muzeum na Cytadeli, ale w młodości trenował skoki narciarskie.
Ze skokami narciarskimi pierwszy raz miał styczność w wieku 12 lat. Potem doskonalił swoje umiejętności w kadrze młodzików Tatrzańskiego Okręgu Narciarskiego. Trenerem Jana Wieczorka był Andrzej Marusarz, kuzyn przedwojennej gwiazdy skoków - Stanisława Marusarza. To właśnie Andrzej odkrył talent Jana Wieczorka do tej dyscypliny, kiedy ten amatorsko skakał na skoczni w Zakopanem.
Jan Wieczorek zwraca uwagę, że dawniej skoczkowie skakali znacznie bliżej niż teraz. Obowiązywał inny styl i inne były kryteria oceny sędziów. Zawodnicy używali także innego sprzętu.
W 1961 roku wygrał zawody na skoczni w Bukowinie w klubowych mistrzostwach Polski. Niestety, na studiach przestał uprawiać skoki narciarskie. Dziś jest zapalonym kibicem skoków narciarskich. Ogląda każdy występ polskich skoczków w telewizji.
oprac. Sandra Błażejewska