NA ANTENIE: Wielkopolskie popołudnie

Wielka maszyna znów na Jeziorze Strzeszyńskim

Publikacja: 21.05.2019 g.16:08  Aktualizacja: 22.05.2019 g.10:56 Piotr Jaśkowiak
To aerator do natleniania. Ma pomóc w utrzymywaniu jeziora w czystości i zapobiegać kwitnięciu sinic.`
Aerator Strzeszynek - Piotr Jaśkowiak
/ Fot. Piotr Jaśkowiak

Urzędnicy mówią, że po modernizacji poradzi sobie lepiej niż wcześniej. Przy dnie jeziora woda stoi, a tlen się wyczerpuje. Trzeba go doprowadzać sztucznie.

Jerzy Juszczyński z Polskiego Klubu Ekologicznego uważa, że do tej pory aerator nie spełniał zadania. "Tu nie ma warunków wietrznych, jezioro jest otoczone wzgórzami. Jak może pracować aerator, który do napowietrzania potrzebuje wiatru?

Eksperci z poznańskiego IMGW badali w 2017 i 2018 roku stężenie tlenu na różnych głębokościach i okazało się, że jest takie samo w pobliżu aeratora, 60 metrów od niego i 300 metrów od niego".

Piotr Szczepanowski z Urzędu Miasta Poznania zapowiada, że aerator po modernizacji nie będzie miał tego problemu. - Do tej pory był napędzany wyłącznie energią wiatru. Teraz, po modernizacji, rozszerzyliśmy jego możliwości poprzez zastosowanie palenli fotowoltaicznych i nawet jeśli nie będzie wiatru, to aerator będzie działał - podkreśla.

Jezioro Strzeszyńskie jest najczystsze w Poznaniu i okolicach. Od lat trzeba je jednak chemicznie oczyszczać, by pozbyć się związków chemicznych, które napływają do niego wraz z zanieczyszczenia komunalnymi. Dobre natlenienie mogłoby w tym pomóc i zapobiegać rozmnażaniu się sinic.

Piotr Jaśkowiak
http://www.radiopoznan.fm/n/tESp3H
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 14:00 15:00 16:00 17:00 18:00

@TWITTER