NA ANTENIE: ALABAMA/LUDMILA JAKUBCZAK
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Siedem martwych dzików w rzece pod Poznaniem

Publikacja: 29.03.2023 g.13:47  Aktualizacja: 29.03.2023 g.13:54 Krzysztof Polasik
Poznań
Zwierzęta odkryto w cieku wpływającym do Jeziora Wronczyńskiego. O sprawie dziennikarzy poznańskiej Gazety Wyborczej poinformowała mieszkanka. Kobieta skarży się, że truchło przez dwa tygodnie dryfowało w wodzie, chociaż sprawa została zgłoszona.
dzik - Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

„Wpierw trzeba ustalić właściciela posesji” – wyjaśnia Powiatowy Lekarz Weterynarii w Poznaniu, Grzegorz Wegiera.

Za zwłoki zwierząt odpowiada właściciel posesji, na której leżą, więc trzeba określić, kto jest właścicielem lub dzierżawcą danego terenu, żeby można było wystąpić do niego o zagospodarowanie zgodne z przepisami, umożliwienie pobrania próbek, bo należy wziąć pod uwagę, że jeżeli to jest na wodzie, to inspekcja weterynaryjna nie posiada środków umożliwiających pobranie próbek w wodzie lub wyciągnięcie dzika z wody

- tłumaczy Grzegorz Wegiera.

Był problem z ustaleniem, kto odpowiada za ciek. W końcu udało się dotrzeć do odpowiedniej spółki wodnej i martwe dziki zostały zabrane do przebadania pod kątem ASF.

Powiatowy Lekarz Weterynarii nie podejrzewa jednak choroby u tych zwierząt. Koło łowieckie informowało zimą o watasze, która wpadła pod lód i to najprawdopodobniej te same dziki. Do tej pory w rejonie Pobiedzisk nie było zwierząt skażonych ASF. Martwe okazy z wirusem cały czas znajdywane są w okolicach Biedruska i Umultowa.

http://www.radiopoznan.fm/n/kl15C5
KOMENTARZE 0