Tego dnia do jednego z podpoznańskich komisariatów zgłosił się mężczyzna z 13-letnią córką i jej 15-letnią koleżanką. Poinformował, że dziewczynki padły ofiarą pedofila. Miał im zaproponować zarobek przy przebieraniu jabłek i podwiezienie na miejsce pracy, wywiózł jednak w ustronne miejsce i jedną z nich zgwałcił.
Potem obie - wykorzystując jego nieuwagę - uciekły. Policjanci natychmiast podjęli działania i zatrzymali podejrzanego w jego domu. Prokuratura przedstawiła zatrzymanemu zarzuty. Grozi mu 12 lat więzienia.