Kobietom prawdopodobnie zepsuł się samochód i wysiadły z auta. Inny kierowca - 35-letni mieszkaniec Pleszewa - najechał swoim fordem na ich pojazd i śmiertelnie je potrącił. Zginęły na miejscu. Kierowca miał w wydychanym powietrzu 0,09 miligrama alkoholu czyli 0.18 promila. Ponieważ to najniższa dopuszczalna w Polsce dawka, pobrano mu też krew. Biegły ostatecznie ustali, czy mężczyna był trzeźwy w chwili wypadku