Prokuratura badała sprawę po raz drugi. Wcześniej postępowanie umorzono, bo śledczy nie dopatrzyli się przestępstwa. Sąd jednak uchylił decyzję o umorzeniu i sprawa ponownie wróciła do prokuratury. Do wypadku doszło podczas przygotowań do premiery spektaklu "Summertime". Na młodą aktorkę z wysokości 5-metrów runęła ważąca 50 kilogramów metalowa kula.
Kierownikowi technicznemu prokuratura zarzuciła niedopełnienie obowiązków. Rekwizyt ten nie był bowiem zabezpieczony. Wg śledczych, kierownik naraził co najmniej osiem osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Reżyserowi spektaklu zarzucono, że podczas próby polecił pracownikowi technicznemu zakręcenie zawieszoną nad sceną kulą, mimo, że wiedział, że nie jest odpowiednio zabezpieczona. Oskarżonym grozi do trzech lat więzienia.