NA ANTENIE: Dwie godziny dla radiowej rodziny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

J. Biden: w Polsce na stałe dowództwo V korpusu armii USA. Chodzi o sztab w Poznaniu!

Publikacja: 29.06.2022 g.10:52  Aktualizacja: 30.06.2022 g.12:53 Informacyjna Agencja Radiowa
Świat
W Polsce powstanie stałe dowództwo V korpusu armii USA - zapowiedział w Madrycie prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden. W hiszpańskiej stolicy trwa szczyt NATO, a głównymi tematami spotkania są sytuacja na Ukrainie i wschodnia flanka Sojuszu. Podczas spotkania zaakceptowano wnioski Finlandii i Szwecji w sprawie akcesji do NATO.
nato szczyt - Juan Carlos Hidalgo - PAP/EPA/
Zdjęcie ilustracyjne (archiwum). / Fot. Juan Carlos Hidalgo (PAP/EPA/)

- W Polsce utworzymy stałe dowództwo 5 korpusu armii USA i wzmocnimy naszą interoperacyjność na całej wschodniej flance - powiedział prezydent USA. Chodzi o dowództwo w Poznaniu, które zostało stworzone 2 lata temu. Jego charakter nie był do tej pory określony. Stałe dowództwo prawdopodobnie będzie się też wiązać ze zwiększeniem amerykańskiego personelu w Polsce. Prezydent USA zapowiedział też zwiększenie z czterech do sześciu liczby niszczycieli w Hiszpanii i utrzymanie dodatkowej brygady rotacyjnej wojsk w Europie z kwaterą główną w Rumunii. Joe Biden zapowiedział również wysłanie dwóch dodatkowych eskadr F-35 do Wielkiej Brytanii oraz wzmocnienie obrony powietrznej w Niemczech i we Włoszech.

Podczas szczytu zdecydowano też, że NATO wyśle kolejne wojska na wschodnią flankę w Europie. Sojusz drastycznie zwiększy też swoje siły szybkiego reagowania. O największych od czasów Zimnej Wojny zmianach w obronności Sojuszu poinformował jego szef Jens Stoltenberg.- Zwiększymy nasze grupy bojowe na Wschodzie do poziomu brygad. Przekształcimy siły odpowiedzi i zwiększymy liczebność sił szybkiego reagowania do ponad 300 tysięcy żołnierzy - poinformował szef NATO.

Jens Stoltenberg powiedział, że poszczególne oddziały wojsk Sojuszu zostaną przydzielone do konkretnych regionów na wschodzie Europy. Po raz pierwszy od czasów Zimnej Wojny mamy tego typu plany z dedykowanymi siłami. Żołnierze będą współpracować z lokalnymi siłami, by znać teren i infrastrukturę oraz magazyny broni - dodał. Na wschodnią flankę NATO, czyli do krajów, które graniczą z Rosją i Białorusią, przyjedzie też więcej sprzętu i amunicji. Powstaną też magazyny broni. Wszystko to ma dać jasny sygnał dla Rosji, że jeśli zaatakuje ona jakikolwiek kraj NATO, to odpowiedź Sojuszu będzie natychmiastowa.

Przywódcy państw NATO, na szczycie w Madrycie, przyjęli wnioski Szwecji i Finlandii w sprawie przystąpienia do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Było to możliwe, bo Turcja wycofała swój sprzeciw. W zamian otrzymała deklaracje dotyczące zniesienia embarga na dostawy broni i ściślejszej współpracy w walce z terroryzmem. Kolejny etap to podpisanie protokołów akcesyjnych, a potem ich ratyfikacja.

- To najszybszy proces akcesyjny do tej pory - mówił sekretarz generalny NATO. Kilka tygodni minęło od złożenia wniosków przez Szwecję i Finlandię o członkostwo w Sojuszu do ich zatwierdzenia. Jens Stoltenberg podkreślał, że to ważne w związku z zagrożeniami ze wschodu. - Wystarczy spojrzeć na mapę, by zrozumieć, że rozszerzenie Sojuszu o dwa kraje nordyckie zmieni sytuację pod względem bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - dodał szef NATO. Po podpisaniu protokołów akcesyjnych Finlandia i Szwecja będą mogły uczestniczyć w naradach NATO-wskich jako obserwatorzy, choć bez prawa głosu. Równolegle będzie się toczyć ratyfikacja protokołów akcesyjnych w państwach członkowskich. Zwykle trwa ona około roku, ale dyplomaci w kwaterze głównej mówią, że procedura i tu będzie przyspieszona i szybko może dojść do rozszerzenia Sojuszu.

Sojusz przyjął też nową Koncepcję Strategiczną, w której Rosja określona została jako „największe, bezpośrednie zagrożenie dla NATO”. Sekretarz generalny Jens Stoltenberg powiedział, że zmiany były konieczne, bo dotychczasowa koncepcja była przestarzała i nie uwzględniała zmian, które zaszły w architekturze bezpieczeństwa europejskiego.

W Madrycie państwa NATO zobowiązały się przekazywać Ukrainie nowoczesny sprzęt oraz zapasy zaopatrzenia, niezbędne do prowadzenia wojny. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zadeklarował,że Ukraina może liczyć na wszechstronną pomoc tak długo, jak będzie ona potrzebna. Jens Stoltenberg informował, że Ukraina w ramach planu pomocowego otrzyma środki bezpiecznej komunikacji, paliwo, zaopatrzenie medyczne, kamizelki kuloodporne, sprzęt do zwalczania min oraz chemicznych i biologicznych zagrożeń, a także setki przenośnych systemów przeciwdronowych.

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że decyzje podjęte podczas szczytu NATO w Madrycie, zabezpieczyły interes Polski. Jak mówił, zapowiedź przeniesienia do naszego kraju dowództwa 5korpusu armii Stanów Zjednoczonych, stanowi dodatkową, mocną gwarancję bezpieczeństwa. Będzie to pierwsza na wschodniej flance NATO stała obecność amerykańskiego wojska - podkreślił Andrzej Duda. - To jest wiadomość, na którą czekaliśmy od dawna, decyzja, na którą czekaliśmy od dawna, o którą zabiegaliśmy, i chcę z wielką satysfakcją powiedzieć, że dzisiaj właśnie tutaj na forum posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej pan prezydent Joe Biden to jasno i wyraźnie powiedział, że taka decyzja została podjęta - zauważył prezydent.

Andrzej Duda powiedział również, że przystąpienie do NATO Szwecji i Finlandii, znacząco poprawi bezpieczeństwo Polski i całego naszego regionu, ponieważ państwa te mogą pochwalić się znacznym potencjałem militarnym. NATO jest solidarne, jest jednością - mówił prezydent na konferencji prasowej podczas szczytu Sojuszu w Madrycie. Podkreślał, że rozszerzenie NATO ma duże znaczenie dla wschodniej flanki NATO.

Następny szczyt NATO odbędzie się w przyszłym roku w Wilnie - zdecydowali w Madrycie przywódcy państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.

-------

To bardzo dobry sygnał - mówi były wiceminister obrony i wykładowca Akademii Sztuki Wojennej. Romuald Szeremietiew ocenia, że decyzja ma ogromne znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski. "Polska jest najważniejszym elementem wschodniej flanki NATO" - mówi Radiu Poznań dr hab. Romuald Szeremietiew.

Skoro Stany Zjednoczone zdecydowały się, aby dowództwo operacyjne [było stałe], a więc to jest ten najwyższy szczebel, który jest ważniejszy niż taktyczne - jawienie się bardzo mocno zakorzenionego dowództwa operacyjnego armii USA, największej armii na świecie i największego mocarstwa - nie muszę mówić, jakie to ma znaczenie z punktu widzenia również naszego bezpieczeństwa

 - mówi Romuald Szeremietiew.

"My nie możemy przeżyć w tym miejscu Europy nas zasadzie udawania, że nas nie ma i nikomu się nie narażać. Tak się nie da" - mówi dr hab. Romuald Szeremietiew.

Polska jest za dużym państwem i za dużym potencjałem, żeby mogła przyjąć formułę jakichś mniejszych państw, które w Europie występują. My musimy bardzo dbać o to, aby ten, który chciałby nas sobie podporządkować nie był w stanie tego zrobić. Oczywiście mam na myśli Rosję

 - tłumaczy.

Stałe dowództwo prawdopodobnie będzie się też wiązać ze zwiększeniem amerykańskiego personelu w Polsce. Sztab w Poznaniu został utworzony 2 lata temu. Jego charakter nie był do tej pory określony.

https://www.radiopoznan.fm/n/8FaBxF
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 13:00 14:00 15:00 17:00 19:00

@TWITTER