Uczestnicy wielkiego bamberskiego święta opanowali w niedzielę poznańskie Stare Miasto. Ulicami wokół Starego Rynku przeszedł barwny korowód, a w nim około 100 postaci przebranych w uroczyste stroje charakterystyczne dla Bambrów. W trakcie pochodu odbyła się symboliczna ceremonia udekorowania bamberki. Przygrywała orkiestra, a nad uczestnikami górowała symbolicznie wielka, kilkumetrowa przedstawicielka tego rodu. Wielu idących w orszaku to żywi świadkowie historii.
Jestem bamberką. Prababcia przyjechała z Bambergu, osiedlili się na Dębcu. W stroju chodzę ja, chodzi córka, wnuczka i już chodzą prawnuczki. Nie tylko chodzi się w nim od święta, chodzimy na procesje, na różne odpusty w kościele
- mówiła jedna z uczestniczek.
Bambrzy w Poznaniu są od ponad 300 lat. Ich stroje są różnokolorowe i różnią się w zależności od statusu społecznego czy stanu cywilnego.
Bambrzy przybyli ponad 300 lat temu z Frankonii z Bambergii. Moje korzenie rodowe faktycznie tam sięgają. Stroje są rekonstruowane, na podstawie tych, które faktycznie kobiety wtedy szyły.
Pochód zatrzymał się na dziedzińcu Urzędu Miasta w Poznaniu. Obchody uświetniła Orkiestra Miasta Poznania. W programie znalazły się także warsztaty wykonywania lalek ludowych czy tradycyjna bamberska zagroda. Świętowanie zakończyło się koncertem zespołu Żuki.
Kulturę bamberską od dekad popularyzuje między innymi związany niegdyś z Radiem Poznań Aleksander Kubel.
Szacuje się, że około 10 procent poznaniaków, których rodziny mieszkają w mieście od wielu pokoleń, ma bamberskie korzenie. Często nie widać ich już w nazwiskach, które zanikły.
Jak tłumaczy Aleksander Kubel, działo się tak najczęściej, jeśli Bamber miał wiele córek.
Bo jak taki Bamber miał 12 dzieciaków, połowa to były córki, to nie każda mogła znaleźć mężczyzn z bamberskim nazwiskiem — Leitgeber, Hoppel czy Kayser — i wychodziła za Kąkolewskiego czy Szkudlarka.
Bambrzy to potomkowie niemieckich osadników, którzy w XVIII wieku przybyli do Poznania i podpoznańskich wsi. Sprowadzono ich po trudnym okresie gospodarczym. Osadnicy wnieśli znaczący wkład w rozwój gospodarczy tej części Wielkopolski oraz wzbogacili lokalną kulturę.
Tradycje bamberskie pozostają żywe do dziś. Wiele rodzin wywodzi swoje korzenie z czasów XVIII-wiecznego osadnictwa, a doroczne święto odbywa się każdego roku w sierpniu.
W tym roku Towarzystwo Bambrów Poznańskich obchodzi 30-lecie działalności.