NA ANTENIE: 00:03-01:00 KLASYKA I/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Potężna wichura w Wielkopolsce! Zerwane dachy, powalone drzewa i tysiące osób bez prądu

Publikacja: 21.10.2021 g.15:05  Aktualizacja: 22.10.2021 g.07:44 Magdalena Konieczna
Wielkopolska
Ponad 50 tysięcy Wielkopolan bez prądu. Silne podmuchy wiatru zrywają linie energetyczne i łamią gałęzie, które uszkadzają sieć.
wiatr i deszcz parasole - Michał Jędrkowiak
Zdjęcie ilustracyjne (archiwum). / Fot. Michał Jędrkowiak

"Ekipy naprawcze cały czas pracują w terenie" - mówi Mateusz Gościniak z Enei Operator.

Zdecydowanie najgorsza sytuacja jest w dwóch naszych rejonach: na południe od Poznania, czyli w rejonie leszczyńskim i w rejonie wrzesińskim. Tam te dwa rejony to jest ponad 20 tysięcy odbiorców, którzy są w tej chwili pozbawieni energii elektrycznej. W samym Poznaniu sytuacja jest dosyć stabilna. Są tylko drobne, pojedyncze awarie. Tutaj większych problemów nie ma

 - mówi Mateusz Gościniak.

Na razie trudno określić, kiedy w poszczególnych rejonach uda się przywrócić zasilanie, bo kiedy w jednym miejscu uda się usunąć awarię, obok powstaje kolejna.

Według synoptyków, wiatr w porywach osiąga dziś prędkość nawet do stu kilometrów na godzinę. Intensywnie będzie wiało do godziny 20, ale podobna pogoda czeka nas także jutro. Spokojniej zrobi się dopiero w sobotę.

-----------------------------------------

Silny wiatr daje się we znaki mieszkańcom północnej Wielkopolski. Od rana strażacy odebrali już prawie 50 zgłoszeń. Dotyczyły głównie zerwanych linii energetycznych czy powalonych drzew.

Do najgroźniejszej sytuacji doszło w miejscowości Podstolice w powiecie chodzieskim, gdzie wiatr zerwał dach z budynku gospodarczego. Nikomu nic się nie stało, jednak wichura utrudniała akcję strażaków.

-----------------------------------------

Powalone drzewa, zerwane dachy, a nawet przewrócona ciężarówka - to skutki silnego wiatru, który daje się we znaki mieszkańcom południowej Wielkopolski. Od rana strażacy przyjmują kolejne zgłoszenia.

Wichura m.in powaliła drzewa, i wyrwała konary na ul. Wrocławskiej w Kaliszu a także na ulicy Warszawskiej i Zielonej. Strażacy walczą ze skutkami silnego wiatru także w mniejszych miejscowościach.

W podkaliskim Szałe wiatr uszkodził słup energetyczny. Na drodze krajowej nr 12, w Kucharach prawdopodobnie wskutek porywów wiatru przewróciła się ciężarówka z plandeką. W Opatówku i Godzieszach wiatr zerwał dach budynków mieszkalnych.

W wielu miejscowościach brakuje prądu. Wiatr uszkodził linie energetyczne m.in w podkaliskiej gminie Brzeziny oraz w okolicach Mikstatu w powiecie ostrzeszowskim.

-----------------------------------------

"Takiej wichury dawno nie było" - mówią strażacy z północy regionu. Tylko dziś straż interweniowała tam już prawie 140 razy. Wszystko przez bardzo silny wiatr, który łamie drzewa i zrywa linie energetyczne.

W centrum Piły, niedaleko szkoły policji, drzewo przewróciło się na 6 zaparkowanych samochodów. W środku na szczęście nikogo nie było. W powiecie złotowskim i chodzieskim, w kilku budynkach wichura uszkodziła dachy. Tu również obyło się bez osób poszkodowanych.

Strażacy apelują jednak do mieszkańców, by jeśli nie muszą, nie wychodzili z domu. Wiatr w porywach może osiągać nawet 100 km/h. Według synoptyków zagrożenie minie dopiero po godzinie 20.00.

-----------------------------------------

Już ponad 150 razy musieli interweniować strażacy z południowo-zachodniej i zachodniej Wielkopolski. Najważniejsza informacja z tej części regionu jest taka, że na razie nikomu nic nie stało w tej części regionu z powodu wichury.

Strażacy póki co najczęściej wzywani są do usuwania powalonych drzew, które tarasują drogi i chodniki. W kilku przypadkach połamane przez silny wiatr drzewa spadły także na samochody. Na szczęście w autach nikogo nie było. W gostyńskiem strażacy byli wzywania także do zerwanych linii energetycznych i uszkodzonych budynków. W okolicach Grodziska Wielkopolskiego połamane drzewo spadło na jadący samochód ciężarowy. Ucierpiała jego kabina, kierowcy nie się nie stało.

-----------------------------------------

AKTUALIZACJA - 17:14

Ponad 2 tysiące strażackich interwencji w Wielkopolsce, spowodowanych trudnymi warunkami atmosferycznymi. Silne porywy wiatru zrywają dachówki i łamią gałęzie. Najwięcej interwencji jest w Poznaniu i powiecie poznańskim, ale zniszczenia dotyczą całego regionu.

W wielu miejscach powalone drzewa czy gałęzie zablokowały drogi. Wielkie drzewo obaliło się na osiedlu Armii Krajowej w Poznaniu, na szczęście nie było poszkodowanych. Strażacy cały czas dostają kolejne zgłoszenia, w pierwszej kolejności jadą tam, gdzie pomoc jest najbardziej potrzebna. Usuwanie skutków wichury możepotrwać nawet dwa dni.

Silne wichury zrywają linie energetyczne, padające gałęzie uszkadzają sieć. Bez prądu nadal jest ok. 50 tysiące odbiorców.

Z powodu wichuru ewakuowano gości poznańskiego ZOO. Rośnie tam wiele drzew, którym zagrożał silny wiatr.

-----------------------------------------

AKTUALIZACJA - 20:21

59 tysięcy Wielkopolan bez prądu. Awarie są spowodowane przez przez wichurę. Jak mówi Mateusz Gościniak z Enei, sytuacja w samym Poznaniu jest stabilna. W mieście są pojedyncze awarie. Zdecydowanie gorzej jest na południe i zachód od stolicy Wielkopolski.

Obszary wrzesiński i leszczyński, w każdym z tych obszarów po 14 tys. odbiorców nie ma prądu, także łącznie 28 tysięcy w tych dwóch obszarach. W samym Poznaniu sytuacja jest dosyć stabilna - to tylko drobne, lokalne awarie

 - mówi Mateusz Gościniak.

Wszystkie ekipy naprawcze są w miejscach występowania awarii. Akcja ma potrwać wiele godzin. Nie wiadomo, ile dokładnie. Awarii cały czas przybywa, bo wiatr wciąż wieje bardzo silnie.

-----------------------------------------

Około 60 interwencji związanych z wichurą odnotowała dziś do godz. 20.00 straż pożarna w powiecie gnieźnieńskim. Strażacy głównie musieli usuwać z dróg i chodników przewrócone drzewa i połamane konary.

Były też trzy przypadki uszkodzonych dachów

 - powiedział nam rzecznik prasowy straży w Gnieźnie Jarosław Łagutoczkin.

Strażacy pomagali w usuwaniu szkód  m.in. na terenie gmin: Mieleszyn, Kłecko, Łubowo, Czerniejewo, Trzemeszno.  Na szczęście nie odnotowano przypadków, w których ucierpieliby ludzie.

-----------------------------------------

AKTUALIZACJA - 22:41

2100 zgłoszeń otrzymali do tej pory wielkopolscy strażacy, w związku ze zniszczeniami spowodowanymi przez wichurę. Najwięcej interwencji było po południu, późnym wieczorem liczba zgłoszeń zaczęła maleć. Jednak porywy wiatru są spodziewane także w nocy i jutro. Strażacy cały czas usuwają powalone drzewa i złamane gałęzie.

Te ostatnie w wielu miejscach uszkodziło linie energetyczne, przez co w tysiącach gospodarstw w ostatnich godzinach nie było zasilania.

W tej chwili w Wielkopolsce około 15 tysięcy odbiorców nadal pozostaje bez napięcia. Sytuacja nadal jest dosyć dynamiczna, ponieważ nadal mamy jeszcze problemy z występującymi mocnymi porywami wiatru. Awarie wciąż jeszcze występują i powstają nowe

 - mówi Mateusz Gościniak z Enei.

Najgorzej jest w okolicach Leszna, tam bez zasilania jest około 5 tysięcy odbiorców

 - dodaje Mateusz Gościniak z Enei.

Po południu, z powodu zagrożenia, ewakuowano gości poznańskiego ZOO, na którego terenie rośnie wiele wysokich drzew. Powalone konary i gałęzie były w wielu miejscach Poznania, w regionie uniemożliwiony był przejazd niektórymi drogami. Strażacy usuwali przeszkody na bieżąco, ale sprzątanie po wichurach może potrwać nawet do soboty - informował dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej.

KOMENTARZE 1
Michal Zielinski
Małe piwko 21.10.2021 godz. 15:39
Te drobne pojedyncze awarie to tysiące ludzi bez światła i ogrzewania!

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 17:00 18:00 20:00 22:00 23:00

@TWITTER