NA ANTENIE: W środku dnia

Wiśnie po dwa złote za kilogram. Trzeba je zerwać samemu

Publikacja: 19.07.2018 g.12:21  Aktualizacja: 20.07.2018 g.11:16 Danuta Synkiewicz
Wystarczy zapłacić sadownikowi 2 złote za kilogram.
wiśnie czereśnie - Danuta Synkiewicz
Fot. Danuta Synkiewicz

Chcesz owoców - zbierz je sobie sam. W Koźlątkowie w powiecie kaliskim można narwać do woli czereśni czy wiśni płacąc sadownikowi 2 złote za kilogram. 

Taki happening organizuje Karol Matczak ze Stowarzyszenia Ludzie Dobrej Woli Ziemi Kaliskiej. Drzewa uginają się pod owocami, chętnych do pracy nie ma, a ceny w skupie są zatrważająco niskie. 

- Stąd pomysł na akcję "W Wiśniowym sadzie". No bo co innego zerwać samemu owoc. Jedzcie do woli, a to co postawicie na wagę to moje. Cena dwa złote - atrakcyjna. Pani przyjechała po 30 kilogramów, wyjechała zerwawszy prawie 60. Zaczynamy znów rwać, bo dwa ostatnie dni były deszczowe, więc akcja była wstrzymana. Od rana do wieczora można przyjechać i narwać. Myślę, że do niedzieli się uporamy z wiśniami - mówi Karol Matczak.

Podobną akcję sadownik chce przeprowadzić na jesień ze śliwkami. Już wiadomo, że niektóre przetwórnie zapowiedziały że nie będą skupować polskiej śliwki, bo maja tańszą z zagranicy.

-------

- Tu 50 km na zachód od Poznania jest już bezkresny błękit ani jednej chmurki - mówi pan Andrzej. - Wiśnie w okolicy Lwówka, jak i w samym Lwówku są po 1 pln i można sobie urwać, ile dusza zapragnie - dodaje.

Danuta Synkiewicz
http://www.radiopoznan.fm/n/1UT6lU
KOMENTARZE 1
rolnick 19.07.2018 godz. 15:07
dobre bo Polskie popieram akcje

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 08:00 09:00 10:00 11:00 12:00

@TWITTER