NA ANTENIE: I CO Z TEGO DZI MASZ/EWA BEM
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Donoszą na zimno w gabinecie prezydenta Poznania. "Prawdopodobnie doszło do złamania praw pracowniczych"

Publikacja: 28.11.2022 g.16:21  Aktualizacja: 29.11.2022 g.09:38 Krzysztof Polasik
Poznań
Lewica donosi na zimno w gabinecie prezydenta Poznania.
jacek jaśkowiak rozmawia przez telefon - Wojtek Wardejn
Fot. Wojtek Wardejn

O piśmie wysłanym do Państwowej Inspekcji Pracy poinformowała „Gazeta Wyborcza”. Jacek Jaśkowiak publicznie chwalił się, że pracuje w temperaturze 14 stopni Celsjusza. W wywiadzie dla „Faktu” stwierdził, że dzięki temu urzędnicy szybciej zdają mu raporty. 

"Prawdopodobnie doszło do złamania praw pracowniczych" – mówi Bartłomiej Stroiński z Lewicy.

Jeżeli jest niska temperatura w gabinecie prezydenta Jacka Jaśkowiaka i on sam tam przebywa, to niech się sam katuje. Natomiast jeżeli przebywają tam pracownicy, a pracownicy muszą czasami wejść do gabinetu prezydenta Jaśkowiaka, to znaczy, że przebywają w temperaturze, która jest niezgodna z prawem, ponieważ prawo pracy i rozporządzenia określają minimalną temperaturę na 18 stopni Celsjusza

- mówi Bartłomiej Stroiński.

Lewica liczy na interwencję inspekcji pracy. Bartłomiej Stroiński dodaje, że w jego ocenie zachowanie prezydenta Poznania jest hipokryzją, bo zapowiada oszczędzanie na rachunkach, a z drugiej strony planuje zwiększyć wydatki na promocję.

Rzeczniczka prasowa prezydenta zapewnia, że temperatura w pozostałych gabinetach jest wyższa. W pomieszczeniach bezpośrednio obok pokoju Jacka Jaśkowiaka ma wynosić około 20 stopni Celsjusza.

http://www.radiopoznan.fm/n/HfSxq5
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 06:00 07:00 10:00 12:00 13:00

@TWITTER